18 marca 2010

Nie kulinarnie, ale za to wiosennie

Chodząc po parku z Maleństwem, a raczej jeżdżąc:) bo ono jeszcze nie potrafi chodzić, napotkaliśmy pierwsze oznaki przychodzącej już wiosny. Wkoło jest już ciepło,słoneczko zachęca do długich spacerów, ptaki śpiewają, a krzaczki, drzewa nieśmiało pokazują swoje paczki, które lada chwila rozwiną się i będą "świecić" swoją zielenią. Zrobiłam kilka zdjęć żeby Wam pokazać i może choć troszkę poprawić zimowe humorki w Polsce:) tak wiec dla tych spragnionych wiosny..


Buszujaca w przepisach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka