26 sierpnia 2010

nie kulinarnie.. odpoczynkowo, sennie...

odpoczynkowo i sennie bo nasz Oli ma trudne dni... znow nie przesypia calej nocy.. teskni i placze..boli.. zeby ida, a w nocy to tylko mama moze ukochac i nie spac razem z nim, czasem nawet po 3 godziny... no i odsypiamy zarwane noce w dzien, dlatego czasu brak na inne sprawy. blog, dom zaniedbany... przepraszam... moze juz niedlugo to minie...
Buszujaca w przepisach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka