9 marca 2011

Juz mam..

Mam, mam ksiazke ktora reklamuja dziewczyny:) pierwszy raz zobaczylam ja u Dragofly, a potem u Piegowatej.. przypomnialo mi sie dziecinstwo, a szczegolnie zapadly mi w pamieci te ostatnie strony z tych bajeczek. Kolorowe znaczki w slodkich, zywych kolorach. Teraz juz nie ma tych bajek nawet u mamy, ale sa u nas w domu i mam nadzieje ze Oliemu przypadna do gustu tak jak mi kiedys..





Buszujaca w przepisach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka