9 marca 2013

Losos na swieta i od swieta:)

Dostalam od mojej siostry, poniewaz obie uwielbiamy lososia wiec podzielila sie przepisem:). ryba po zamarynowaniu i usmazeniu jest soczysta, mieciutka,pachnaca. nie podaje Wam proporcji ile czego poniewaz sami musicie wyczuc ile Wam potrzeba.Mysle ze ten przepis swietnie bedzie sie nadawal na nadchodzace Swieta Wielkanocne. Sprobujcie, a na pewno sie nie zawiedziecie:) 
Polecam !!!

 zrodlo: przepis od siostry

skladniki na marynate:

  • sos sojowy
  • miod
  • swiezy imbir/ sproszkowany tez sie sprawdzi
  • ciut platkow chilli
  • sok z cytryny
  • zwykla musztarda

dodatkowo:

  • kilka platow lososia lub dzwonki z lososia
  • odrobina oliwy

Wszystkie skladniki marynaty polaczyc dokladnie ze soba. smak musi byc wystarczajaco slodki, ostry, slony/ wedlug waszych upodoban. wlozyc rybe do szczelnego pudelka czy woreczka. zalac marynata, zamknac i marynowac przynajmniej godzine przed smazeniem.
po tym czasie rozgrzewamy patelnie, lejemy odrobinke oliwy, czekamy az sie rozgrzeje, ukladamy rybe na patelni. zmniejszamy plomien i delikatnie smazymy az pieknie sie zarumieni i "dojdzie do siebie". przewracamy na druga strone i smazymy . musimy uwazac aby zbytnio nie przypalic !! Serwujemy !!






dodaje ten przepis do Akcji na Durszlaku






Buszujaca w przepisach © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka